W ten weekend pojawi się 3 część opowiadania .
Pamiętajcie , że tylko w weekendy będą posty !
Idę pisać opowiadanie papa :D
Korytarzami Codzienności Pauliny :) ☼ ♥
piątek, 6 września 2013
czwartek, 5 września 2013
Weekendowe Posty !
To jest ważna informacja !
Pewnie macie dużo prac domowych i w ogóle nie macie czasu a chcecie wchodzić na mojego bloga i wygrać nagrodę w jakimś konkursie . A tu mam pomysł . Ja również nie mam czasu więc wymyśliłam Weekendowe Posty . Wtedy będziecie mieli więcej czasu i będziecie mogli czytać świeże posty . I przepraszam , że nie dawałam postów .
Pa !
Pewnie macie dużo prac domowych i w ogóle nie macie czasu a chcecie wchodzić na mojego bloga i wygrać nagrodę w jakimś konkursie . A tu mam pomysł . Ja również nie mam czasu więc wymyśliłam Weekendowe Posty . Wtedy będziecie mieli więcej czasu i będziecie mogli czytać świeże posty . I przepraszam , że nie dawałam postów .
Pa !
niedziela, 1 września 2013
#2: Szalony dzień ...
Nastolatka spała jak niedźwiedź . Obudziła się o 07 : 30 bardzo ją to zszokowało bo przecież nastawiała budzik . Wzięła ze sobą ...
-szary podkoszulek
-czarno - białą bejsbolówkę
-czarne getry
- i bieliznę
wykonała poranne czynności po czym wyszła z łazienki wzięła sobie jabłko , które leżało na stole w kuchni poszła ubrać trampki , zarzuciła torbę i pobiegła do szkoły .
Kiedy znalazła się przed szkołą zadzwonił dzwonek . Musiała jeszcze wejść po schodach na 2 piętro . Kiedy znalazła się w sali ujrzała na środku klasy nauczycielkę wraz z chłopakiem na , którego nie dawno się natknęła . Po czym usłyszała ...
-Panno Dolin . Proszę usiąść .
Po czym usiadła sama w ławce na końcu . Miała przyjaciółkę ale ona siedziała ze swoim chłopakiem Michałem .
Po kilku minutach nauczycielka powiedziała ...
-Teraz proszę wybierz z kim chcesz siedzieć .
Chłopak rozglądał się aż w końcu usiadł z Alison .
-Hej . Jestem Adrian .Pamiętasz wpadke ?
-A ja Alison . Tak .
-Jak leci ?
-Dobrze a tam ?
Powiedziała patrząc się na Alison .
-Panno Dolin zostaje pani po lekcjach .
-No super .- wymamrotała
Wtrącił się Michał .
-Ale to nie ona tylko ją zagadałem
-No dobrze to obydwaj zostajecie po lekcjach.
Nauczycielka dalej tłumaczyła klasie co i jak . Alison uważała , że matma to najgorsza lekcja ale inni ja lubili . Nastolatka co chwile zerkała na chłopaka . Alison czekała na dzwonek . Lubiła ten dźwięk bo oznaczał on , że w końcu skończy się lekcja. W końcu się doczekała .
Zaczęła pakować wszystkie książki do swojej torby po czym odezwał się Adrian .
-Może skoczymy po lekcjach na pizze ? Ja stawiam ty prowadzisz . - powiedział uśmiechając się .
- Dopiero skończyła się pierwsza lekcja s ty już z takim wyjeżdżasz . - odwdzięczyła się uśmiechem .
-Sorki jak nie to nie . Nie narzucam się . - powiedział po czym zesmutniała mu mina
-Żartuje przecież pójde .
Wyszli razem z klasy i od razu poszli pod klase bo przerwa była 5 minutowa . Alice przyjaciółka Alison ze swoim chłopakiem od razu zauważyli , że coś między nimi iskrzy .
Alison idąc do klasy ciągle rozmawiała z Adrianem .
Teraz według Alison lekcje mijały szybciej i lepiej . Przerwy dla nie już nie były nudne lekcje również . Skończyły się lekcje . Alison kiedy wyszła na zewnątrz odetchnęła ulgą . Po chwili...
-To idziemy .
-No dobra
Alison zaprowadziła chłopaka do pizzeri Soprano , do której często chodziła z Alice .
Kiedy już usiedli zaczęli rozmyślać jaką pizze zamówić .
-Jaką zawsze pizze zamawiasz bo jak na razie to ja nie wiem co zamówić. - zapytał
-Ja zawsze Margarite z dwoma sosami czosnkowymi i dwoma Piri piri .
-No to bierzemy to . - chłopak wstał i poszedł zamówić pizze.
Dziewczyna siedziała i była uśmiechnięta . Kiedy Adrian złożył zamówienie usiadł na przeciwko
Alison i rozmawiali...
-Jak Ci się podoba nasza szkoła ?
-Szkoła no powiem , że lepsza niż ta , w której byłem .
Rozmawiali tak i rozmawiali . Mieli wspólne tematy . Byli jak dwie krople wody . Rozmowę im przerwała kelnerka , która przyniosła pizzę .
-Dziękujemy .-powiedzieli równocześnie .
Jedli tą pizze i jedli aż w końcu skończyli .
-Może oprowadzisz mnie po mieście ?
-Z miłą chęcią . - odpowiedziała z dużym uśmiechem na twarzy .
Alison zarzuciła na ramię torbę i szli dalej . Nastolatka nie wiedziała , że będzie się z nim tak dobrze dogadywać . Doszli na łąkę gdzie Alison lubiła przesiadywać . Na niej podjęła wiele decyzji .
-Opowiedz trochę o sobie .
-Więc tak w wieku 6 lat rodzice się rozwiedli . W wieku 7 lat zaczęłam uczęszczać na kurs tańca . Matka nadal mnie traktuje jak szmate , bije i w ogóle . Była alkoholiczką ale się '' zmieniła '' przed przeprowadzką mieszkałam u ojca , którego bardzo kocham .
Po jej policzku spłynęła słona łza . Chłopak ją starł i przytulił . Siedzieli tak przytuleni a chłopak ją rozweselał . W końcu doszła 19 : 00 .
-Przepraszam Cię ale muszę już iść . -powiedziała
-Odprowadzę Cię . - odpowiedział
Obydwaj się do siebie uśmiechnęli .
Rozmawiali o pierdołach aż w końcu znaleźli się przed bramą do przepięknej willi .
-Ale mieszkanko . -powiedział
-Fajne , fajne ale osoba , która tam mieszka nie .
-To pa .- powiedział
-Pa . - odpowiedziała po czym pocałowała go w policzek .
Dziewczyna pobiegła do domu a chłopak poszedł do swojego domu .
-Cześć .
-Cześć . Kochanie nie chciałam Ci wcześniej nic mówić ale dziś o 21 przyjedzie mój chłopak .
-Dobra.
Alison poszła do pokoju i pierwsze co do siebie powiedziała to było ..
-No super dorwała sobie jakiegoś fagasa ... I jeszcze mam z nim mieszkać .
Do pokoju weszła matka .
-Aha i ubierz coś ładnego . - powiedziała po czym wyszła
Po tym jak mama poszła
-I jeszcze mam się ładnie ubrać .
Dziewczyna ubrała niebieską sukienkę po czym wyprostowała włosy . Przed ubraniem jeszcze weszła na Facebooka . Wysłała zaproszenie do Adriana po czym wyłączyła laptop. Kiedy była gotowa usłyszała drzwi i trzask .
Wyszła i powitała ...
-Dzień dobry . -powiedziała .
-Dzień dobry . -odparł
-Andrzej to jest Alison , Alison to jest Andrzej .
Wszyscy usiedli do stołu .
Andrzej powiedział...
-Ładnie wyglądasz . - powiedział do Alison
-Dziękuję -odparła
W myślach Alison ..
Czy on nie powinien powiedzieć tego mamie ? I czemu patrzy mi się na dekolt ?
Po kolacji mama usiadła z Andrzejem na kanapę a Alison poszła wziąść pidżamę i umyć się .
Miała dla siebie własną łazienkę co jej się spodobało . Poszła się umyć i przebrać w pidżamę . Jej pokój znajdował się na przeciwko łazienki na górze .
Usłyszała dziwne odgłosy i jęki . Zeszła trochę na dół po schodach i zauważyła na dywanie przed kanapą nagą matkę i Andrzeja w pozycji na pieska . Czuła się obrzydzenie do matki i jej partnera .
Poszła do pokoju wzięła z półki jej ulubioną książkę , położyła się na łóżko i czytała ...Po jakimś czasie rzuciła książkę na ziemię i zasnęła ...
-szary podkoszulek
-czarno - białą bejsbolówkę
-czarne getry
- i bieliznę
wykonała poranne czynności po czym wyszła z łazienki wzięła sobie jabłko , które leżało na stole w kuchni poszła ubrać trampki , zarzuciła torbę i pobiegła do szkoły .
Kiedy znalazła się przed szkołą zadzwonił dzwonek . Musiała jeszcze wejść po schodach na 2 piętro . Kiedy znalazła się w sali ujrzała na środku klasy nauczycielkę wraz z chłopakiem na , którego nie dawno się natknęła . Po czym usłyszała ...
-Panno Dolin . Proszę usiąść .
Po czym usiadła sama w ławce na końcu . Miała przyjaciółkę ale ona siedziała ze swoim chłopakiem Michałem .
Po kilku minutach nauczycielka powiedziała ...
-Teraz proszę wybierz z kim chcesz siedzieć .
Chłopak rozglądał się aż w końcu usiadł z Alison .
-Hej . Jestem Adrian .Pamiętasz wpadke ?
-A ja Alison . Tak .
-Jak leci ?
-Dobrze a tam ?
Powiedziała patrząc się na Alison .
-Panno Dolin zostaje pani po lekcjach .
-No super .- wymamrotała
Wtrącił się Michał .
-Ale to nie ona tylko ją zagadałem
-No dobrze to obydwaj zostajecie po lekcjach.
Nauczycielka dalej tłumaczyła klasie co i jak . Alison uważała , że matma to najgorsza lekcja ale inni ja lubili . Nastolatka co chwile zerkała na chłopaka . Alison czekała na dzwonek . Lubiła ten dźwięk bo oznaczał on , że w końcu skończy się lekcja. W końcu się doczekała .
Zaczęła pakować wszystkie książki do swojej torby po czym odezwał się Adrian .
-Może skoczymy po lekcjach na pizze ? Ja stawiam ty prowadzisz . - powiedział uśmiechając się .
- Dopiero skończyła się pierwsza lekcja s ty już z takim wyjeżdżasz . - odwdzięczyła się uśmiechem .
-Sorki jak nie to nie . Nie narzucam się . - powiedział po czym zesmutniała mu mina
-Żartuje przecież pójde .
Wyszli razem z klasy i od razu poszli pod klase bo przerwa była 5 minutowa . Alice przyjaciółka Alison ze swoim chłopakiem od razu zauważyli , że coś między nimi iskrzy .
Alison idąc do klasy ciągle rozmawiała z Adrianem .
Teraz według Alison lekcje mijały szybciej i lepiej . Przerwy dla nie już nie były nudne lekcje również . Skończyły się lekcje . Alison kiedy wyszła na zewnątrz odetchnęła ulgą . Po chwili...
-To idziemy .
-No dobra
Alison zaprowadziła chłopaka do pizzeri Soprano , do której często chodziła z Alice .
Kiedy już usiedli zaczęli rozmyślać jaką pizze zamówić .
-Jaką zawsze pizze zamawiasz bo jak na razie to ja nie wiem co zamówić. - zapytał
-Ja zawsze Margarite z dwoma sosami czosnkowymi i dwoma Piri piri .
-No to bierzemy to . - chłopak wstał i poszedł zamówić pizze.
Dziewczyna siedziała i była uśmiechnięta . Kiedy Adrian złożył zamówienie usiadł na przeciwko
Alison i rozmawiali...
-Jak Ci się podoba nasza szkoła ?
-Szkoła no powiem , że lepsza niż ta , w której byłem .
Rozmawiali tak i rozmawiali . Mieli wspólne tematy . Byli jak dwie krople wody . Rozmowę im przerwała kelnerka , która przyniosła pizzę .
-Dziękujemy .-powiedzieli równocześnie .
Jedli tą pizze i jedli aż w końcu skończyli .
-Może oprowadzisz mnie po mieście ?
-Z miłą chęcią . - odpowiedziała z dużym uśmiechem na twarzy .
Alison zarzuciła na ramię torbę i szli dalej . Nastolatka nie wiedziała , że będzie się z nim tak dobrze dogadywać . Doszli na łąkę gdzie Alison lubiła przesiadywać . Na niej podjęła wiele decyzji .
-Opowiedz trochę o sobie .
-Więc tak w wieku 6 lat rodzice się rozwiedli . W wieku 7 lat zaczęłam uczęszczać na kurs tańca . Matka nadal mnie traktuje jak szmate , bije i w ogóle . Była alkoholiczką ale się '' zmieniła '' przed przeprowadzką mieszkałam u ojca , którego bardzo kocham .
Po jej policzku spłynęła słona łza . Chłopak ją starł i przytulił . Siedzieli tak przytuleni a chłopak ją rozweselał . W końcu doszła 19 : 00 .
-Przepraszam Cię ale muszę już iść . -powiedziała
-Odprowadzę Cię . - odpowiedział
Obydwaj się do siebie uśmiechnęli .
Rozmawiali o pierdołach aż w końcu znaleźli się przed bramą do przepięknej willi .
-Ale mieszkanko . -powiedział
-Fajne , fajne ale osoba , która tam mieszka nie .
-To pa .- powiedział
-Pa . - odpowiedziała po czym pocałowała go w policzek .
Dziewczyna pobiegła do domu a chłopak poszedł do swojego domu .
-Cześć .
-Cześć . Kochanie nie chciałam Ci wcześniej nic mówić ale dziś o 21 przyjedzie mój chłopak .
-Dobra.
Alison poszła do pokoju i pierwsze co do siebie powiedziała to było ..
-No super dorwała sobie jakiegoś fagasa ... I jeszcze mam z nim mieszkać .
Do pokoju weszła matka .
-Aha i ubierz coś ładnego . - powiedziała po czym wyszła
Po tym jak mama poszła
-I jeszcze mam się ładnie ubrać .
Dziewczyna ubrała niebieską sukienkę po czym wyprostowała włosy . Przed ubraniem jeszcze weszła na Facebooka . Wysłała zaproszenie do Adriana po czym wyłączyła laptop. Kiedy była gotowa usłyszała drzwi i trzask .
Wyszła i powitała ...
-Dzień dobry . -powiedziała .
-Dzień dobry . -odparł
-Andrzej to jest Alison , Alison to jest Andrzej .
Wszyscy usiedli do stołu .
Andrzej powiedział...
-Ładnie wyglądasz . - powiedział do Alison
-Dziękuję -odparła
W myślach Alison ..
Czy on nie powinien powiedzieć tego mamie ? I czemu patrzy mi się na dekolt ?
Po kolacji mama usiadła z Andrzejem na kanapę a Alison poszła wziąść pidżamę i umyć się .
Miała dla siebie własną łazienkę co jej się spodobało . Poszła się umyć i przebrać w pidżamę . Jej pokój znajdował się na przeciwko łazienki na górze .
Usłyszała dziwne odgłosy i jęki . Zeszła trochę na dół po schodach i zauważyła na dywanie przed kanapą nagą matkę i Andrzeja w pozycji na pieska . Czuła się obrzydzenie do matki i jej partnera .
Poszła do pokoju wzięła z półki jej ulubioną książkę , położyła się na łóżko i czytała ...Po jakimś czasie rzuciła książkę na ziemię i zasnęła ...
Konkurs ! Zmiana
Zmieniamy datę odesłania prac ! Konkurs będzie trwał do 15 września !
Przypominam !
Osoby chętne robią przerobione zdjęcie z tematem '' Kończą się wakacje zaczyna się szkoła ''
Zdjęcie ma być związane z nauką . Oczywiście przerobione.
Nagroda ; D ...
To oczywiście dla blogerów . Wybieram przeróbkę , która mi się najbardziej podoba i daje 10 kom.
na bloga a reszcie po 5 kom. i każdego bloga zaobserwuje .
W stronie kontakty znajdziecie mojego maila na , którego mają być przysyłane pracę .
Kiedy konkurs się zakończy ( 15 wrzesień 12 godzina ) prace będą zamieszczone na tym blogu w raz z mailem tej osoby .
Bądźcie na bieżąco !
Życzę powodzenia !
Przypominam !
Osoby chętne robią przerobione zdjęcie z tematem '' Kończą się wakacje zaczyna się szkoła ''
Zdjęcie ma być związane z nauką . Oczywiście przerobione.
Nagroda ; D ...
To oczywiście dla blogerów . Wybieram przeróbkę , która mi się najbardziej podoba i daje 10 kom.
na bloga a reszcie po 5 kom. i każdego bloga zaobserwuje .
W stronie kontakty znajdziecie mojego maila na , którego mają być przysyłane pracę .
Kiedy konkurs się zakończy ( 15 wrzesień 12 godzina ) prace będą zamieszczone na tym blogu w raz z mailem tej osoby .
Bądźcie na bieżąco !
Życzę powodzenia !
Zdrowa Dieta Ćwiczenia II
Teraz powiemy o ćwiczeniach , po których na pewno się schudnie .
Aby schudnąć ...
-10 kółek na 400m (truchtem ) ,
-Tańcząc również chudniemy ,
-zamiast kółek można kilka razy przebiec
truchtem miasto jeśli jest małe a jeśli duże to mniej .
---
Na razie to tyle .
Pa !
Aby schudnąć ...
-10 kółek na 400m (truchtem ) ,
-Tańcząc również chudniemy ,
-zamiast kółek można kilka razy przebiec
truchtem miasto jeśli jest małe a jeśli duże to mniej .
---
Na razie to tyle .
Pa !
Subskrybuj:
Posty (Atom)

